O AUTORZE


Sigman - cóż to za pseudonim? - pomyślał zapewne niejeden z użytkowników internetu. A ja w sumie sam nie wiem, wymyśliłem to spontanicznie już dawno temu, zanim miałem dostęp do internetu i zanim zacząłem interesować się koleją. Może zainspirowała mnie litera Sigma, ale nie jestem w stanie stwierdzić, od czego dokładnie to się wzięło. Jest i już, jak dla mnie fajnie brzmi ;)

A tak naprawdę, nazywam się Maciej i mieszkam w Lublinie, 200 metrów od stacji Lublin. Koleją interesuję się od 2007 roku. Krótko - powie każdy miłośnik kolei. Ano, tak się złożyło, że zacząłem się interesować koleją pod wpływem mojego kolegi Adama, który to już wcześniej zauważył w kolejnictwie coś interesującego. Najpierw zafascynowały mnie lokomotywy M62, którymi Orlen przywoził paliwo do Lublina. Później poszedłem na Dni Techniki Kolejowej i zainteresowanie rozwinęło się na dobre, łącznie z fotografią kolejową. Bliskość stacji od mojego miejsca zamieszkania to w zasadzie czysty przypadek. Kolej nie jest moją jedyną pasją, tak jak wspomniałem nie interesuję się nią zbyt długo. Od lat fascynuje mnie astronomia, chemia, a przede wszystkim przyroda, bogactwo gatunków roślin, zwierząt, grzybów, które również chętnie obserwuję i fotografuję. Uwielbiam chodzić po lasach, polach, dzikich terenach, zwykle samotnie, ponieważ jestem raczej typem samotnika. A jeśli wśród tych pól i lasów znajdzie się też jakaś linia kolejowa, po której jeżdżą ciekawe lokomotywy, to jest to coś, co lubię najbardziej. Preferuję linie bez sieci trakcyjnej, obsługiwane przez lokomotywy spalinowe. Trakcja spalinowa ma niezwykły klimat. Lokomotywy z potężnymi silnikami Diesla budzą respekt. Nie ma też drutów i słupów, przez co jest więcej przestrzeni i więcej możliwości na zrobienie dobrego zdjęcia. Do moich ulubionych linii kolejowych należą zatem wszystkie linie na Roztoczu (np. linia 69 czy LHS), linia Lublin - Stalowa Wola Rozwadów, linia Lublin - Łuków, linia z Jaszczowa do Bogdanki, również tzw. Podsudecka Magistrala Kolejowa łącząca Kędzierzyn-Koźle z Legnicą oraz wiele innych linii na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. Ostatnio jednak ruch na takich niezelektryfikowanych liniach w Polsce znacznie zmalał, a klasyczne lokomotywy PKP zostały w większości zastąpione przez zmodernizowane i w niebieskim malowaniu. Niestety, aby sfotografować coś ciekawego w fajnym miejscu w naszym kraju, trzeba mieć wielkie szczęście albo być dobrze poinformowanym. Dlatego coraz częściej wyjeżdżam za granicę w poszukiwaniu spalinowych klimatów, ciekawych maszyn i większego ruchu. Co jakiś czas odwiedzam Ukrainę, czasem też Litwę i Łotwę, raz byłem też na Słowacji. Na szczęście w tych krajach jeszcze jest co fotografować!

Teraz zapewne wielu z was dręczy pytanie - dlaczego nie fotografuję szynobusów, EZT, drezyn i pojazdów pomocniczych? Przecież to też kolej! A ja odpowiem - nie interesują mnie! Naprawdę, nie lubię szynobusów, EZT i innych pojazdów nie będących lokomotywami. Tak, jestem inny, niż wszyscy miłośnicy kolei. Nie fotografuję tego, co mi się nie podoba. Nie prowadzę kroniki fotograficznej, nie kolekcjonuję numerków, więc nie są mi potrzebne zdjęcia paskudnych EN57, beznadziejnych plastikowych szynobusów, które nie są dla mnie prawdziwym taborem kolejowym, czy rozlatujących się drezyn i innych pojazdów służących do naprawy torowiska. Wolę lokomotywy, bo to jest prawdziwa siła i moc. Prawdziwa kolej. Czasem fotografuję też wagony towarowe, jeśli są jakieś ciekawe. A wąskotorówki to zabawki dla dzieci, którymi również się nie interesuję ;)



O STRONIE


Ta strona powstała po to, bym mógł zaprezentować swoje zdjęcia światu w taki sposób, jak chcę, bez komentarzy i marudzenia innych, że zdjęcie jest beznadziejne itd. Oprawa graficzna również jest moim pomysłem. Po prostu jest to strona autorska. Pisana w notatniku, skromna, ale własna. W tym miejscu należą się podziękowania dla Mateu za miejsce na serwerze ;)

Lokomotywy na stronie są posegregowane według serii, z podziałem na elektryczne, spalinowe i parowozy. Nie tworzyłem osobnych kategorii dla przewoźników, bo jest to zbyt skomplikowane, poza tym lokomotywy często zmieniają właścicieli, a spółek cały czas przybywa lub ubywa. Są natomiast działy skupiające tabor przewoźników zagranicznych, które staram się aktualizować, choć nie koniecznie na bieżąco.

Na stronie można też znaleźć zdjęcia wagonów i infrastruktury kolejowej. Czasami robię takie zdjęcia, więc najciekawsze z nich można opublikować.

Na stronie znajduje się również dział Download. Zamieszczam tam moje dodatki do symulatora Maszyna EU07-424, którym to zainteresowałem się kilka lat temu. Najpierw zacząłem tworzyć tekstury lokomotyw i wagonów, później przyszła pora na modele. Moim pierwszym modelem był wagon Es, następnymi były TEM2 z kabinami, radziecka węglarka oraz lokomotywy TEM18 i TEM7. Wszystkie moje modele i część tekstur można ściągnąć z mojej strony. W dziale download zamieściłem również tutorial do programu Neat Image i poradnik będący wprowadzeniem do tematu grafiki komputerowej.

Jakiś czas temu założyłem też razem z kolegą Adamem (który zainteresował mnie koleją) stronę o posterunku odgałęźnym Rury, który znajdował się na skraju lubelskiego Starego Gaju. Mówię w czasie przeszłym, ponieważ ten posterunek, tak samo jak niegdyś stacja, został zlikwidowany. Zapraszam na stronę rury.kolej.org.pl, gdie można się dowiedzieć sporo o tym miejscu i jego okolicach.


KONTAKT


e-mail: maciej.malec@wp.pl

GG: 7048010